27 Cze

I po zbiorach

To na razie na tyle. Przeszły burze i pszczoły przestały się interesować lipami. Zaczęły szukać nie wiadomo czego wszędzie i nigdzie…

Obrazek jeszcze sprzed burz…

16 Cze

sezon na lipę

…niniejszym uważam za otwarty!

Drzewa lipowe w okolicy huczą pszczołami od rana do późnego wieczora.

Pszczoły robią swoje swoim rytmem, czyli będzie miód lipowy w tym roku. Cudnie 🙂

03 Cze

świat eksplodował

Temperatury zwariowały. Nie pamiętam roku, żeby na wiosnę temperatury były ciągle powyżej 30 stopni w ciągu dnia. Bez przerwy przez wiele dni. Tego jeszcze „nie grali”. Przyroda jakoś sobie z tym poradziła.

Jakoś = po swojemu.

Rzepak przekwitł 15 maja. Akacja przekwitła 1 czerwca. I zakwitły lipy. (lipa – lipiec… nie początek czerwca!).

Pszczoły były zmuszone ogarniać temat i niestety… stanęły na wysokości zadania… Pozbierały miód ze wszystkiego i bardzo szybko, a potem się wyroiły… Mimo wszystkich działań zapobiegających rójkom i stawaniu na głowie…

Mam nowy, lepszy plan, na przyszły rok…